Warszawie gratulujemy Simona
Komentarze (4)
w wiezieniu nikt nic do mnie nie mial, bo wiezienni psycholodzy od razu rozgryzli mnie, ze mowie prawdę, a ich sie nie da oszukac, natomiast Wami manipulują media, kupujecie to co przeczytacie na o2 i onecie, zal mi was. Teraz mnie juz nie ma wsrod Was, ale powiem Wam jedno, za politykę w tym kraju jeszcze zginie wiele osób, a jako tlo beda rozne afery.